Zakupy, tym razem Rossmann i promocja ;)

Cześć! Jak zapewne wiecie, w minionych dniach była promocja w Rossmannie -40% na kolorówkę i produkty do pielęgnacji twarzy. Jak większość b...

Cześć! Jak zapewne wiecie, w minionych dniach była promocja w Rossmannie -40% na kolorówkę i produkty do pielęgnacji twarzy. Jak większość blogerek, tak i ja skorzystałam i postanowiłam Wam pokazać co kupiłam.


W Rossmannie byłam dwa razy i miałam wrócić trzeci raz po jeszcze kilka rzeczy, ale od poniedziałku do środy miałam mnóstwo zajęć, więc niestety już nie mogłam pójść. Ale trudno, ważne, że kupiłam podkład Wake Me Up, na którego promocję czekałam od dawna ;).


1. Tonik ogórkowy Ziaja cera normalna, tłusta, mieszana - postanowiłam wypróbować ze względu na pozytywne recenzje, w dodatku kosztował po obniżce 3,39zł!
2. Żel do mycia twarzy Nivea Cera mieszana i tłusta
3. Puder kryjący Lirene 04 Słoneczny - dla mamy
4. Korektor w płynie Miss Sporty 001 Light - ostatnio miałam korektor z tej samej firmy ale w sztyfcie i dobrze się spisywał, więc chciałam sprawdzić tym razem płynny
5. Lakier do paznokci Rimmel Salon Pro New Romantic - jak na razie to totalna porażka, smuży, widać prześwity i jest strasznie wodnisty. Poczekam trochę i dam mu szansę za jakiś czas
6. Podkład Rimmel Wake Me Up 100 Ivory - kolejne opakowanie ulubionego lekkiego podkładu
7. Krem BB Eveline Cosmetics (Blemish Base) odcień jasny- słyszałam o nim wiele dobrego, więc postanowiłam spróbować, i już mogę powiedzieć, że jest świetny i do tego bardzo ładnie pachnie
8. Pomadki Wibo Eliksir numer 5 i 6
Za wszystkie te zakupy zapłaciłam 80,71zł. Myślę, że było warto, gdyż normalnie zapłaciłabym około 135zł.

Pomadki Wibo Eliksir - z nimi też była niemała przygoda. Szczególnie z numerem pięć, czyli bardzo znanym kolorem nude. Nigdzie nie mogłam jej znaleźć, na półkach nic nie zostało, a nawet zapytałam pani w sklepie i szukała także w szufladach. Już miałam odejść zrezygnowana, gdy znalazła ostatnią sztukę ;). Jestem bardzo zadowolona z tego zakupu. Pomadka jest świetna!

Nr.5 jest po prawej stronie na zdjęciu

Takie zapasy zawsze się przydadzą i nigdy ich za wiele. O toniku słyszałam wiele dobrego, a żel będzie czekał na swoją kolej ;)


Tak wyglądają moje zakupy podczas promocji w Rossmannie. Widziałam wiele notek z haulem z Rossmanna i czuję niedosyt, że kupiłam tylko to, a jeszcze tyle fajnych rzeczy mogłam zdobyć ;). A Wy kupiłyście coś? A może miałyście, któryś z tych produktów? Co sądzicie? Piszcie.
Pozdrawiam serdecznie, Optymistyczna :).

Powiązane posty, które mogą Cię zainteresować

42 komentarze