Spektakularny efekt?

    Jak pisałam w poście z ulubieńcami tutaj kupiłam go pod wpływem chwili i bez zastanowienia. Nie miałam przy sobie żadnego tuszu, a...

  

Jak pisałam w poście z ulubieńcami tutaj kupiłam go pod wpływem chwili i bez zastanowienia. Nie miałam przy sobie żadnego tuszu, a byłam na wyjeździe, więc wzięłam pierwszy lepszy, gdyż w domu miałam kilka w zapasie. Tusz Spectacular Me z Lovely ma gumową zwężaną szczoteczkę, która się wygina, dzięki czemu dotrzemy do wszystkich rzęs.




Początkowo nie byłam z niego zadowolona. Praktycznie nic nie zostawało na rzęsach, miał taką lejącą konsystencję. Spisałam go już na straty, ale nie żałowałam tak bardzo, gdyż nie kosztował dużo, bo około 10zł.


Jednak po pewnym czasie zrobił się bardziej gęsty, co ułatwiało aplikację i ładnie podkreślał rzęsy. Powiedziałabym, że nawet wydłużał i podkręcał! Byłam bardzo zaskoczona! Słyszałam nawet komplementy na temat rzęs, gdy miałam właśnie na nich ten tusz. Wg producenta jest to maskara pogrubiająco- wydłużająca, ale wg mnie raczej nie pogrubia ona rzęs. Jak już wspominałam ma wygodną szczoteczkę, która dobrze rozdziela rzęsy.



 Nie jest to może zawrotne podkreślenie rzęs, jednak na dzień w sam raz. Jestem z niego zadowolona :).


Także jak widać, nie należy skreślać już na samym początku danego produktu. Może się okazać, że tak jak ten, po pewnym czasie okaże się być lepszy.
A Wy miałyście ten tusz? Co sądzicie o efekcie?

Powiązane posty, które mogą Cię zainteresować

29 komentarze