Home decor haul | Pepco, Rossmann i inne

Od czasu do czasu staram się dodać inny post niż typowo kosmetyczny, aby nieco urozmaicić wpisy. Wiem, że lubicie posty lifestyle'o...


Od czasu do czasu staram się dodać inny post niż typowo kosmetyczny, aby nieco urozmaicić wpisy. Wiem, że lubicie posty lifestyle'owe, wpis z zakupami z Ikea, który publikowałam w kwietniu cieszył się popularnością, więc tym razem znów pokażę Wam dodatki do domu, jakie ostatnio kupiłam. Będą to zakupy głównie z Pepco, ale nie tylko. 


Uwielbiam poduszki, więc i tym razem skusiłam się na coś fajnego. Pierwsza z nich jest biała z napisami - jest to poszewka z wypełnieniem, więc już nie muszę się martwić, aby go dokupić. Bardzo spodobał mi się ten motyw. Poduszka jest miękka i ciekawie wygląda w połączeniu z innymi.


Kupiłam także szarą, "misiową" poszewkę. Muszę jeszcze dokupić do niej wkład. Mam już bardzo podobną, ale jaśniejszą, która będzie świetnie do niej pasować.


Głównym celem wizyty z Pepco była narzuta na łóżko. Dowiedziałam się, że właśnie pojawiły się w sklepie, dlatego szybko się tam wybrałam. Zależało mi na narzucie o większych wymiarach, bo zawsze spotykałam tam bardzo ładne, ale niestety sporo za krótkie. Wybrałam szarą, bardzo przyjemną w dotyku, która jest wykonana jakby z dwóch materiałów. Od spodu mamy gładką, przypominającą polar tkaninę, a z zewnątrz jak sami widzicie miłego misia. Jestem bardzo zadowolona z tego zakupu.


Jeszcze w maju dostałam czarno-białą świecę z napisami. Z tego co wiem jest z Rossmanna. Osoba, która mi ją podarowała zna mój gust i wiedziała, że będzie pasowała mi do wnętrza. Świeca bardzo ładnie pachnie, ale póki co nie zamierzam jej palić, będzie służyć jako dekoracja.


Od koleżanki dostałam różową świecę Bolsius o zapachu magnolii. Na pewno ją zapalę, bo już przez folię przepięknie pachnie i liczę na intensywny zapach. Też można ją kupić w Rossmannie. Dostałam od niej także biały lampion, który widać na kolejnym zdjęciu. Mam już taki sam, teraz mam drugi do kompletu.


Z Pepco pochodzi także biała taca z napisem. Chciałam taką w jednym kolorze bez zdobień, ale niestety póki co takiej nie znalazłam. Przyda się nie tylko do posiłków, ale także można postawić na niej np. świece.


Chustecznik kupiłam w Pepco jeszcze w kwietniu. Pokazywałam go wtedy na instagramie. Podobnie jak podkładki pod kubki, które już od dawna użytkuję.


Kolejna rzecz to odświeżacz powietrza z kolorowymi ozdobami i patyczkami o zapachu mandarynki z bazylią. Wspominam o nim dlatego, że bardzo ładnie się prezentuje, zarówno buteleczka jak i te kwiatuszki fajnie wyglądają.



Miseczki dostałam też dosyć dawno - wspomniałam o nich na facebooku. Długo takich szukałam, aż ktoś mnie wyręczył. Mają świetny kształt, są pojemne, idealne na drobne przekąski, owoce czy sosy.


Ostatnią już rzeczą jest piękna, stojąca ramka na zdjęcie. Kosztowała dosyć sporo jak na ramkę, bo ok. 27zł, ale bardzo mi się podoba. Jest solidna i ładnie się prezentuje. Te serduszka nie są przyklejone, tylko swobodnie zwisają na sznureczku.



I jak Wam się podobają moje zakupy? Coś szczególnie wpadło Wam w oko? A może same niedawno coś kupiłyście?

Powiązane posty, które mogą Cię zainteresować

67 komentarze