Wishlista kosmetyczna #4

Czas na kolejną wishlistę, czyli listę marzeń kosmetycznych. Jak zwykle dobrze przemyślałam swój wybór i znalazły się tutaj te rzeczy, któr...

Czas na kolejną wishlistę, czyli listę marzeń kosmetycznych. Jak zwykle dobrze przemyślałam swój wybór i znalazły się tutaj te rzeczy, które bardzo chcę mieć. Produkty, które uda mi się kupić będą wykreślane. Mam nadzieję, że uda mi się ją zrealizować w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.



1. Lampa led Semilac/NeoNail
Pokochałam hybrydy i lakiery Semilac. Mam lampę, jednak to najzwyklejsza lampa uv, ma już swoje lata, więc z chęcią przygarnęłabym nową, która skróci czas robienia paznokci i będzie bardziej poręczna.

2. Lakiery hybrydowe Semilac
Oczywiście mowa o nowych kolorach. Hybrydy uzależniają - ciągle chcemy kolejne kolorki. Tym razem kuszą mnie kolory: Violet Cream 127, Burgund Wine 083, Strong White 001, a także budujący - hard milk. Szukam także idealnego błękitu.

3. Maska do włosów Kallos Blueberry
Potrzebuję emolientowej maski, dlatego wybór padł na zachwalaną maskę z Kallosa. Tej wersji jeszcze nie miałam, więc chętnie ją wypróbuję. Chcę też ją wykorzystać do laminowania włosów, a słyszałam, że ta maska świetnie się sprawdza w połączeniu z żelatyną.

4. Gumki do włosów Invisibobble
Tyle dobrego o nich słyszałam, że muszę je wreszcie kupić i zobaczyć o co tyle szumu. Mam długie włosy, bardzo często noszę je związane wysoko w kucyku, więc potrzebuję czegoś, co utrzyma je w ryzach, a jednocześnie nie będzie na nich odkształceń.

5. Brushegg
Ten gadżet z pewnością ułatwi mi mycie pędzli. Chcę go kupić na jakiejś zagranicznej stronie, bo tam jest 5 razy tańszy.
Odkryłam zamiennik brushegg, więc wykreślam z listy.

6. Podkład Estee Lauder Double Wear (1N1)
Wszystkie podkłady jakie mam już mi się kończą i szukam czegoś nowego. Podkład z Estee Lauder chcę już wypróbować od dłuższego czasu, waham się między nim a podkładem z Mac, więc jeszcze nie wiem, na który się zdecyduję.

7. Kosmetyki Lily Lolo
Chcę wypróbować także kosmetyki mineralne, zależy mi głównie na podkładzie, pudrze i różu do policzków. Tyle dobrego słyszałam o nich na blogach, że koniecznie muszę wypróbować te produkty.

8. Baza pod cienie Zoeva
Obecnie używałam bazy z Lumene, ale jest już jej niewiele, więc pewnie niedługo się skończy. O tej bazie słyszałam wiele dobrego, więc mój wybór padł właśnie na nią.

9. Kosmetyki do włosów Insight
Bardzo ciekawią mnie kosmetyki tej marki. Póki co, nie jest bardzo znana na blogach. Mam już upatrzone kilka produktów, m.in. szampon i maskę do włosów suchych.

10. Cienie w kremie Color Tattoo Maybelline Matte Creme de Rose 91 i Creme de Nude 93
Mam dwa cienie Color Tattoo i bardzo je lubię. Gdy tylko dowiedziałam się, że pojawiły się matowe wersje, to stwierdziłam, że muszę je mieć. Te kolory będą się nadawać jako baza pod inne cienie, do podbicia koloru a także można używać ich solo na całą powiekę. 

11. Kosmetyki Sylveco
Mam tonik hibiskusowy i jestem z niego bardzo zadowolona. Teraz planuję zakup peelingu wygładzającego oraz żelu rumiankowego do mycia twarzy. Chcę nieco zmienić moją pielęgnację twarzy i mam nadzieję, że te produkty mi w tym pomogą.

12. Stojak do suszenia pędzli
Na wielu blogach widziałam ten gadżet, bodajże z dresslink. Póki co, nie bardzo wiem, jak tam zamawiać, ale marzy mi się taka mini suszarka.

13. Płatek peelingujący do twarzy Sephora
Mały gadżet, który ułatwi pielęgnację twarzy. Płatek służy do oczyszczania twarzy, wystarczy odrobina żelu, aby domyć dobrze naszą twarz. Jak tylko będę w pobliżu Sephory to muszę po niego wejść i go kupić.

14. Pędzle Beauty Crew
To dosyć nowa marka, o której jeszcze nie jest głośno w sieci. W asortymencie są tanie pędzle, a wyglądają dobrze, więc chciałabym je wypróbować. Przede wszystkim zależy mi na pędzlu BCP-81.

Dajcie znać, czy miałyście pokazane przeze mnie kosmetyki, co o nich sądzicie i czy warto je kupić. Napiszcie też, jak wyglądają Wasze wishlisty kosmetyczne.

Powiązane posty, które mogą Cię zainteresować

61 komentarze