Obudź wiosnę: organizacja toaletki | #Wiosennik

Mamy już kwiecień i upragniona wiosna wreszcie nadeszła. Aby troszkę Was rozbudzić i zmobilizować do działania ale i korzystania z tej p...


Mamy już kwiecień i upragniona wiosna wreszcie nadeszła. Aby troszkę Was rozbudzić i zmobilizować do działania ale i korzystania z tej pięknej pory roku, przez kolejnych kilka niedziel ukażą się wpisy z cyklu Wiosennik - akcji, w której wzięłam udział razem z innymi blogerkami. Zarówno na moim blogu, jak i na blogach dziewczyn będziecie mogli przeczytać wiele tematycznych wpisów, inspirować się i przede wszystkim dobrze się bawić. Pod koniec tego postu podlinkuję wpisy pozostałych dziewczyn, także gorąco zachęcam także do zajrzenia do nich.

Tymczasem zapraszam Was na pierwszy wpis Wiosennika "Obudź wiosnę". Razem z nadejściem wiosny postanowiłam zmienić co nieco i uporządkować przestrzeń wokół siebie. Zaczęłam od szaf, komody, na wierzch wyciągnęłam lżejsze ubrania, a te zimowe schowałam głębiej. Jednak nie skończyło się na ubraniach. W pewien wiosenny poranek postanowiłam zrobić także porządki w toaletce, gdzie przechowuję wszystkie kosmetyki do makijażu. Zrobił się tam mały bałagan i misz-masz, dlatego musiałam to zmienić, a przy okazji pozbyć się tego, co jest mi niepotrzebne. Być może moje porządki i Was zmobilizują do przejrzenia kosmetyków, zmiany organizacji czy pozbycia się namiaru rzeczy.


JAK UPORZĄDKOWAĆ TOALETKĘ? OD CZEGO ZACZĄĆ?


  • WYJMIJ WSZYSTKO I POŁÓŻ W JEDNYM MIEJSCU
Po pierwsze, wyjęłam wszystko na blat i przejrzałam daty ważności kosmetyków. To dopiero pokaże Wam, ile tak naprawdę posiadacie kosmetyków. Pochowane po szufladach i półkach nie dają takiego efektu, jak wtedy, kiedy położycie je w jednym miejscu. Przy okazji możecie odkryć produkty, które wylądowały gdzieś na dnie czy zostały przez Was zapomniane. Często kupujemy coś impulsywnie, bo jest w promocji lub ktoś nam polecił, czy po prostu chcąc poprawić sobie humor, a potem albo tego nie używamy, albo nam się nie sprawdziło lub zwyczajnie o tym zapomnieliśmy.

MAŁA RADA/ LIFEHACK: Warto spisać sobie kosmetyki, które posiadamy lub zrobić im zdjęcie - będąc w drogerii, będziemy mogli zerknąć na listę czy fotografię, unikając zakupu takiego samego czy bardzo podobnego koloru lakieru do paznokci/pomadki itp., szczególnie gdy mam ich nadmiar. Dotyczy to także kosmetyków do pielęgnacji.


  • SPRAWDŹ DATY WAŻNOŚCI KOSMETYKÓW
Od razu odrzuciłam te kosmetyki, które już dawno były po terminie i wylądowały w koszu. Na bieżąco pokazuję Wam wpisy z projektem denko, dlatego nie było tego dużo, ale mimo wszystko zabrało się kilka kosmetyków, których termin już minął lub nie nadawały się do użycia.

MAŁA RADA/LIFEHACK 2: Możemy stworzyć listę kosmetyków razem z ich datą ważności/przydatności od otwarcia. Wtedy łatwiej unikniemy tego, że kosmetyki nam się przeterminują czy zepsują, bo możemy śledzić na bieżąco, co powinniśmy zużyć w szybkim tempie a co może poczekać. Zasada głównie dotyczy pielęgnacji, ponieważ wiele kosmetyków ma krótką datę przydatności. Dzięki temu może zastanowimy się przed otwarciem kolejnego kremu czy balsamu.

MAŁA RADA/LIFEHACK 3: A jeśli nie chcemy bawić się z listą - możemy nieścieralnym markerem dyskretnie napisać datę przydatności po otwarciu na spodzie opakowania bądź z boku (mam na myśli przede wszystkim kosmetyki do pielęgnacji).


  • WYCZYŚĆ KOSMETYKI I TOALETKĘ
Myślę, że chyba nikt nie lubi brudnych czy zakurzonych rzeczy, dlatego m.in. sprzątamy w domu - ta sama zasada tyczy się kosmetyków. Powinniśmy raz na jakiś czas przejrzeć nasze kosmetyki, przetrzeć im wieczka czy zmyć ślady z podkładu itp. Dzięki temu pozbędziemy się brudu, bakterii, a także wszystko będzie wyglądać estetycznie, będzie nam się przyjemniej ich używało.
Po segregacji kosmetyków, te z dobrą datą ważności wyczyściłam wacikiem nasączonym płynem micelarnym i mokrymi chusteczkami, a na koniec przetarłam je ściereczką z mikrofibry aby nie pozostały żadne ślady czy nieestetyczne plamki i odbicia palców. Oczywiście wyczyściłam także szuflady oraz pojemniki, w których przechowuję kosmetyki.


Od razu wszystko wygląda lepiej. Często widzę  pytania pojawiające się na blogach: "Jak to się dzieje, że kosmetyki wyglądają jak nowe na zdjęciach? Czy w ogóle ich nie używasz? Przecież one się brudzą, nie tak by wyglądały po miesiącu używania!". Kochani, my po prostu o nie dbamy. I chyba nie chcielibyście oglądać brudnych, "upalcowanych" produktów na zdjęciach, które by odrzucały i były nieestetyczne. Naprawdę da się! Wystarczy poświęcić chwilę, aby je wyczyścić i od razu wyglądają lepiej.


  • REALNIE OCEŃ, CZEGO NADAL UŻYWASZ, A CO JEST CI NIEPOTRZEBNE
Na tym etapie zostały mi tylko  kosmetyki z dobrą datą ważności. Grupowałam je tak, aby zobaczyć ile realnie posiadam pudrów, różów, pomadek i tak dalej. Ułatwiło mi to segregację i spojrzenie na to, czego używam, czego mam za dużo i co mogę oddać czy sprzedać. Na zdjęciach pokazałam tylko część moich kosmetyków.


  •  PODZIEL KOSMETYKI NA GRUPY: ZOSTAWIAM, ODDAJĘ, SPRZEDAJĘ
Na bieżąco pozbywam się niektórych rzeczy, jednak nadal było tego sporo. Zatem znów podzieliłam je na dwie sterty - na jedną odkładałam kosmetyki, które nadal używam i chcę zostawić, na drugą do sprzedaży, na trzecią do oddania. Mnóstwo kosmetyków już oddałam i sprzedałam, ale np. te ze zdjęcia poniżej nadal czekają na nowego właściciela.


  •  POUKŁADAJ WSZYSTKO, CO CHCESZ ZOSTAWIĆ W TOALETCE
Na koniec wszystko poukładałam w toaletce w odpowiednich pojemnikach i pudełeczkach. Korzystam głównie z akrylowych, przezroczystych pojemników oraz białych, plastikowych z Ikea, ale także część kosmetyków przechowuję w pudełeczkach po boxach subskrypcyjnych typu Shinybox. I gotowe! Wszystko pięknie zorganizowane i poukładane.

A jeśli szukasz inspiracji i pomysłów na organizację kosmetyków, zachęcam także do zerknięcia na stary już wpis, ale myślę, że nadal aktualny, gdzie pokazywałam mnóstwo sposobów na organizację, różne pudełeczka, pojemniki itp.



Mam nadzieję, że wpis i akcja Wam się spodoba i chętnie będziecie śledzić kolejne wpisy Wiosennika. Zapraszam także do dziewczyn, które również opublikowały posty.

Natalia elfnaczi.pl
Kinga gorzela.pl
Inga porcelaindoll.pl
Ania rozmaitoscikosmetyczne.pl
Patrycja beautypediapatt.blogspot.com


Jeśli będziecie ciekawi poszczególnych kosmetyków i moich zbiorów, mogę zrobić wpis z kolekcją kosmetyków lub podzielić to na grupy, np. róże po policzków, pomadki itp. Jaki Wy macie sposób na organizację toaletki? Jak często robicie w niej porządki? A może przechowujecie kosmetyki w inny sposób?

Powiązane posty, które mogą Cię zainteresować

0 komentarze