Kosmetyczni ulubieńcy września i października

Dzisiaj pora na post, w którym pokażę Wam moich kosmetycznych ulubieńców ostatnich dwóch miesięcy. Bardzo dawno nie było takiego wpisu, a...


Dzisiaj pora na post, w którym pokażę Wam moich kosmetycznych ulubieńców ostatnich dwóch miesięcy. Bardzo dawno nie było takiego wpisu, ale raczej używałam tych samych kosmetyków, więc nie było o czym pisać. Jesienią to się troszkę zmieniło, dlatego postanowiłam zrobić taki post. Nie ma ich za dużo - szóstka najbardziej lubianych i używanych w tym czasie kosmetyków.


Na samym początku chciałabym Wam powiedzieć o podkładzie Affinitone z Maybelline. Mój kolor to 09 Opal Rose, jest dość jasny, taki kolor pomogła mi dobrać pani w Hebe i jestem z niego zadowolona. Nie pokazywałam go jeszcze w moich zakupach ale niedługo to zrobię :). Używam go od połowy października i już zdążył zostać moim ulubieńcem. Ładnie kryje, rozświetla twarz, ma fajną konsystencję, bardziej płynną niż zazwyczaj wybieram i nie ciemnieje. W zakupach z Hebe, które pokazywałam [tutaj] widziałyście pędzel do pudru Sense&Body. Jest milutki,delikatny, nie drapie i dobrze aplikuje się nim puder. Bardzo go polubiłam. Kolejnym ulubieńcem tym razem głównie września, ale i następnego miesiąca także jest pomadka L'Oreal Rouge Caresse w kolorze 103 Sweet Berry. Mam ją już około pół roku i teraz jesienią jeszcze bardziej ją eksploatuję. Ma świetny kolor, nawilża usta, nie wysusza ich tak jak inne pomadki i w dodatku ładnie pachnie :).


Następnie chciałabym Wam pokazać dwa lakiery, które często gościły na moich paznokciach. Pierwszym z nich jest lakier Life (Super-Pharm) numer 33. Posiada on trudny do określenia kolor, jest to fiolet z niebieskim shimerem. Pięknie się mieni i świetnie wygląda na paznokciach. Drugim lakierem jest Delia Coral Prosilk numer 51. Ma śliczny kolor ciemnej czerwieni/bordo, na paznokciach prezentuje się elegancko i z charakterem ;). O nim już szykuję oddzielny post. I ostatnim ulubieńcem jest krem do twarzy Ziaja 25+ nawilżający, matujący. Dobrze nawilża, ładnie pachnie, ma fajną konsystencję. Więcej o nim możecie przeczytać w poprzednim poście [tutaj].

  

I to już wszyscy moi ulubieńcy ostatnich dwóch miesięcy. Miałyście któryś z wyżej wymienionych kosmetyków/produktów? Co sądzicie? A jak wyglądają Wasi ulubieńcy? Piszcie! Pozdrawiam serdecznie, Optymistyczna :).

Powiązane posty, które mogą Cię zainteresować

33 komentarze

INSTAGRAM @DELISHEBLOG