Odżywka jakich mało?

Cześć Kochani!  Dzisiaj przychodzę do was z recenzją odżywki Intense Repair z Nivea . Kupiłam ją w Hebe i kosztowała około 10 zł. Można ją d...

Cześć Kochani!  Dzisiaj przychodzę do was z recenzją odżywki Intense Repair z Nivea. Kupiłam ją w Hebe i kosztowała około 10 zł. Można ją dostać w drogeriach ale widziałam ją także kiedyś w Biedronce.


Jak pisze producent jest to odżywka regenerująca do włosów suchych i zniszczonych z naturalnymi olejkami i proteinami (+płynna keratyna). Szukałam czegoś co sprawi, że moje włosy będą bardziej 'posłuszne', lepiej się układały i nie będą się puszyć. I to naprawdę działa! Wreszcie widzę ładne, błyszczące i odżywione włosy. Niestety nie są bardzo śliskie, ale taki już mam rodzaj włosów, że nie osiągnę tego efektu, ale mimo wszystko włosy lśnią. Plusem jest również fakt, że ułatwia rozczesywanie. Jestem bardzo zadowolona z tego produktu!


 Konsystencja odżywki jest gęsta, 'ciągnąca się', nie jest tak lejąca jak np. Balea Oil Repair. Do moich długich włosów potrzebuję wycisnąć trochę więcej niż zazwyczaj ze względu na konsystencję. Ale odżywka jest wydajna, używam ją 2-3 razy w tygodniu od około miesiąca dwa razy (do zabezpieczenia włosów na całej długości przed myciem szamponem i po umyciu jako normalna odżywka) i jeszcze sporo jej zostało, przypuszczam, że na około 2 miesiące.


 Zapach bardzo mi się podoba, czuć go jeszcze po umyciu włosów i wysuszeniu. Nie jest to bardzo intensywny, mocny zapach, ale naprawdę przyjemny dla nosa ;).

Z czystym sumieniem mogę Wam polecić tę odżywkę. Muszę koniecznie wypróbować jej siostrę Long Repair ;).
A Wy co sądzicie o tym produkcie? A może miałyście z tej serii szampon? Piszcie!

Powiązane posty, które mogą Cię zainteresować

27 komentarze

INSTAGRAM @DELISHEBLOG