Targi Ekocuda w Warszawie. Relacja | Naturalne kosmetyki | Co kupiłam na Ekocudach?

Kosmetyki naturalne i naturalna pielęgnacja interesuje mnie od dawna, dlatego gdy tylko trafiła się okazja aby odwiedzić targi poświęcon...

Mydlarnia 4szpaki ekocuda

Kosmetyki naturalne i naturalna pielęgnacja interesuje mnie od dawna, dlatego gdy tylko trafiła się okazja aby odwiedzić targi poświęcone właśnie naturalnym produktom, musiałam z niej skorzystać. Akurat tak się stało, że ten weekend spędzałam w Warszawie, ponieważ uczestniczyłam w dużym wydarzeniu Meet Beauty, podczas którego spotykają się blogerki kosmetyczne z całej Polski. Razem z moimi kochanymi blogowymi koleżankami, wybrałyśmy się zatem w sobotę, 21 kwietnia na Ekocuda.Poniżej krótka relacja i moje wrażenia z targów, okraszone zdjęciami - część wykonałam ja, część moja sis Joy of Jelly. Na koniec pokażę Wam moje zakupy, jakie udało mi się zrobić właśnie podczas targów.


Ekocuda | Czyli gdzie kupić naturalne kosmetyki

Ekocuda to cykliczne wydarzenie, podczas którego prezentowane są naturalne kosmetyki polskich i zagranicznych marek. W jednym miejscu mamy dostęp do naprawdę dużej ilości produktów naturalnych, które możemy obejrzeć, a także poznać niszowe marki i oczywiście zrobić zakupy. Bardzo często przed zakupem zastanawiamy się, czy produkt sprosta naszym oczekiwaniom, czy jego formuła, zapach, konsystencja będzie nam odpowiadać. Kupowanie przez internet niestety ma swoje minusy, dlatego dużą zaletą tego wydarzenia jest właśnie fakt, że możemy to wszystko sprawdzić, dotknąć i zastanowić się nad zakupem. Oprócz tego, wystawcy kusili rabatami i promocjami, zresztą sam fakt, że nie trzeba już płacić za wysyłkę jest także istotny i pozwala nieco zaoszczędzić.

Zaskoczył mnie ogrom powierzchni przygotowanej na targi i pod stoiska. Trzy piętra, mnóstwo marek, wystawców i naturalnych kosmetyków. Sama miałam jakąś listę w głowie ale też nie trzymałam się jej kurczowo i nie chciałam zbytnio szaleć bo przede wszystkim tu rozsądek powinien grać kluczową rolę. Tym bardziej, że są to naturalne kosmetyki i nie mają długich dat ważności a mam jeszcze trochę produktów do zużycia. Chciałam odwiedzić przede wszystkim takie marki jak: Koi, Hagi, Cztery Szpaki, Mokosh, Ministerstwo Dobrego Mydła. 

ekocuda targi kosmetyczne relacja 2018

 Ekocuda | Polskie marki

Wiele marek kusiło swoim asortymentem i gdyby nie to, że starałam się kierować rozumem to wykupiłabym połowę stoisk. A tak na poważnie, kilka produktów wpadło mi dodatkowo w oko i myślę, że może w przyszłości pomyślę o ich zakupie. Targi odwiedziło mnóstwo osób, przynajmniej w tym czasie, gdy my się na nie udałyśmy było bardzo dużo zwiedzających i kupujących. Cieszy mnie fakt, że naturalna pielęgnacja staje się coraz bardziej popularna i coraz więcej osób interesuje się tym tematem. Targi kosmetyczne obfitowały w polskie marki. Było Sylveco, Vianek, Annabelle Minerals, Koi, Svoje, Ministerstwo Dobrego Mydła, Resibo, Bartos, Iossi, Alkemie, 4Szpaki i wiele innych, godnych uwagi marek.  

Wiedziałam, że na pewno chcę odwiedzić stoisko Koi, ponieważ od dawna planowałam zakup jakiegoś kosmetyku tej marki. Przemiła obsługa, a także rabat skutecznie zachęciły mnie do zakupu. Na stoisku Hagi spędziłyśmy sporo czasu - mydełka, pomady do ciała, świece - to wszystko musiałyśmy dokładnie obejrzeć i powąchać. Sama co prawda nie skusiłam się na nic na tym stoisku, ale bardzo się cieszę, że mogłam obejrzeć produkty, ponieważ np. swego czasu chciałam kupić świecę Wakacje na Bali i już wiem, że jednak to nie moje klimaty. Za to Słodka Wanilia bardzo przypadła mi do gustu i być może kiedyś się na nią skuszę. Spodobały mi się również pomady do ciała - zwłaszcza wersja pachnąca gumą orbit - idealna na teraz i ta z kakao, która świetnie się sprawdzi w chłodniejszych miesiącach.

ekocuda Targi Kosmetyków Naturalnych
ekocuda Targi Kosmetyków Naturalnych
ekocuda Targi Kosmetyków Naturalnych ekocuda Targi Kosmetyków Naturalnych
ekocuda Targi Kosmetyków Naturalnych

Ekocuda | Moje zakupy

Pierwszy zakup, jakiego dokonałam podczas targów to peeling śliwkowy z Ministerstwa Dobrego Mydła. Ileż ja się naczytałam pozytywnych opinii o tym produkcie! Przede wszystkim, ten peeling chwalony jest za zapach i myślę, że to jego zasługa, że ten produkt jest tak popularny. Peeling ma zapach ciasta śliwkowego (inni mówią, że śliwek w czekoladzie) i podobno jest bardzo autentyczny i naturalny. Takie zapachy od razu przywołują miłe wspomnienia, otulają i pozwalają się zrelaksować. Peeling niebawem pójdzie w ruch, bo nie mam już żadnego w zapasie, więc na pewno dam Wam znać, czy było warto.

ministerstwo dobrego mydła peeling śliwkowy ekocuda

O SuperBlend z Mydlarni 4Szpaki słyszałam już bardzo dawno temu. Na mojej kosmetycznej liście widniało już od dawna, jednak do tej pory jakimś cudem nie udało mi się go kupić. Dopiero, gdy Natalia szukała czegoś do demakijażu, to przypomniałam sobie właśnie o tym produkcie. Superblend ma tylko trzy składniki - nierafinowane: masło shea, masło kakaowe i olej kokosowy. Ten produkt przeznaczony jest do ciała - ma nawilżać i odżywiać, jednak równie dobrze, ze względu na obecność olejów w składzie, można zmywać nim makijaż. Jest w postaci stałej, jednak po ogrzaniu w dłoniach konsystencja robi się płynna. Jak tylko skończy mi się olejek do demakijażu marki Vianek, to od razu zabieram się za testowanie tego produktu. Jako gratis do zakupów dostałam małe mini miętowe mydełko.

ekocuda Targi Kosmetyków Naturalnych superblend 4szpaki

Wspominałam już wcześniej, że od pewnego czasu marka Koi ogromnie mnie kusi. Zresztą mogliście zobaczyć ten krem na mojej wiosennej wishliście, którą przygotowałam na początku wiosny. Polska marka, o której może jeszcze nie jest tak głośno, ale już sama filozofia, składy i design zachęca do zakupu. Podczas Targów udało mi się nieco dłużej postać przy ich stoisku, wszystko dokładnie pooglądać, powąchać i potestować. Krem ultranawilżający zwrócił moją uwagę ze względu na piękny, delikatny zapach i swoją lekką konsystencję. W składzie znajdziemy olej arganowy, kwas hialuronowy, masło shea. Myślę, że to nie jedyny produkt z tej marki, jaki przetestuję. Bardzo chciałabym kupić jeszcze coś, co będę mogła stosować na noc - myślałam o kremie z olejkiem z malin, jednak ten krem pojawia się tylko w sezonie zimowym. Być może wybiorę krem odbudowujący z 7 olejkami, który również zbiera pozytywne recenzje. Bardzo miłe panie dorzuciły mi do zakupów dwa mini produkty - wydaje mi się, że jest to serum dwufazowe oraz olejek do mycia twarzy. Na ich stronie dostępne są także zestawy prezentowe, w dodatku przepięknie zapakowane, które możemy kupić dla kogoś, ale i również dla siebie. Nie wykluczam, że kiedyś sprawię sobie taki zestaw, albo wybiorę zestaw podróżny, gdzie mamy aż sześć kosmetyków w mniejszych opakowaniach.

ekocuda koi krem ultranawilżający
koi kosmetyki ekocuda

Podsumowując, Targi Kosmetyków Naturalnych to świetna sprawa nie tylko dla freaków kosmetycznych czy fanów naturalnej pielęgnacji. Myślę, że każdy znajdzie tam coś dla siebie. Oprócz produktów pielęgnacyjnych do ciała czy twarzy były także naturalne środki do sprzątania, suplementy diety, naturalne herbatki czy inne produkty spożywcze. Jeśli tylko miałabym taką możliwość to chętnie pojawiłabym się podczas kolejnej edycji targów Ekocuda. Mnóstwo świetnych marek, kosmetyków, a wszystko w duchu natury i zdrowego stylu życia.

Brałyście udział w tego typu wydarzeniu? Znacie wymienione przeze mnie marki? Jakie kosmetyki naturalne polecacie? 

ZOBACZ TAKŻE:

Powiązane posty, które mogą Cię zainteresować

0 komentarze

INSTAGRAM @DELISHEBLOG